Wyzwania e-Pionier II

Wróć do e-Pionier II

Otwarte

Lista problemów, dla których poszukujemy propozycji rozwiązania. Zespoły zainteresowane uczestnictwem w projekcie mogą wybierać problemy z tej listy.

Brak narzędzia poprawiającego bezpieczeństwo i pewność poruszania się strażaków podczas akcji ratunkowej, w warunkach silnego zadymienia wewnątrz budynków

Podczas działań ratowniczo – gaśniczych kluczowym z celów strażaków jest odnalezienie osób znajdujący się w obiekcie i eliminacja zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Nieodzownym elementem taktyki działań jest prowadzenie rozpoznania sytuacji i zagrożeń oraz ich ewentualnego rozprzestrzeniania się, co w przypadku obiektów budowlanych realizowane jest nie tylko z zewnątrz, ale również wewnątrz budynków. Przeszukiwania wiążą się często z przebywaniem strażaka najczęściej w nieznanym środowisku, dodatkowo w strefie wysokiego zadymienia a co za tym idzie - ograniczonej widoczności, w wielu przypadkach sięgającej nie dalej niż do 1 metra. Ponadto strażacy narażeni są na realizację zadań w środowisku, gdzie temperatury mogą dochodzić nawet do 1000 °C.

Te niekorzystne warunki wymagają użycia sprzętu ochronnego. Podczas działań strażak powinien być wyposażony środki ochrony indywidualnej (ubranie specjalne, rękawice i buty specjalne, kominiarka oraz hełm) w aparat ochrony dróg oddechowych, radiotelefon, latarkę, kamerę termowizją, sprzęt gaśniczy, sprzęt burzący lub sprzęt pomiarowy i wiele innych przyrządów koniecznych do użycia – biorąc pod uwagę rodzaj przewidywalnego zagrożenia, z którym może mieć do czynienia. Ilość wyposażenia dodatkowo utrudnia poruszanie się w tych wyjątkowo niesprzyjających warunkach.

Ograniczona widoczność i bardzo wysoka temperatura sprawiają, że strażacy często poruszają się podczas akcji pełzając (przy podłodze temperatura i poziom zadymienia są dużo niższe) i po omacku, czyli wyszukując przeszkody jedynie dłońmi oraz nogami, a posiłkują się przy tym jedynie dostępnym i funkcjonującym w tych warunkach sprzętem - kamerą termowizyjną, której wskazania są cenne, lecz czasami mało precyzyjne i niewystarczające.

Karta problemu - widzenie w dymie

Brak rozwiązania umożliwiającego zautomatyzowanie przeprowadzenia zwiadu z kamerą termowizyjną wsparte stereowizją

W przypadku działań ratowniczo-gaśniczych ważne jest jak najszybsze uzyskanie kluczowych, precyzyjnych informacji na temat obiektu objętego akcją strażacką. Dotyczy to nie tylko konstrukcji obiektu i jego najbliższego otoczenia, ale też stanu bieżącego i rozwoju pożaru. Bezcenne są dane o jego rozmiarach i sile, źródle, miejscach i kierunkach rozprzestrzeniania się ognia oraz stopniu nagrzania obszarów i elementów konstrukcyjnych budynku.

Stosowane aktualnie przez straż pożarną metody rozpoznania opierają się głównie na korzystaniu z ręcznej kamery termowizyjne, okrążaniu budynku dookoła i ustnym raportowaniu. Takie rozwiązanie jest powolne, cechuje się dużym marginesem błędu komunikacyjnego i znacznie opóźnia osiągnięcie niezbędnej do wydawania rozkazów wiedzy. Nieprzewidywalna specyfika terenu i sytuacji często powodują brak pełnego dostępu do obiektu, (brak przejścia z powodu ogrodzeń, gęstych terenów zielonych, zbiorników wodnych). Przeszkodę często stanowią też wielkość czy specyfika obiektu, często uniemożliwiające odpowiednio szybkie i skuteczne przeprowadzenie rozpoznania. Skutkuje to dużą niepewnością decyzyjną zarządzających akcją i wysokim ryzykiem prowadzonych działań, negatywnie wpływającymi na efektywność akcji. Co więcej, zdobyte w dotychczasowy sposób informacje szybko dezaktualizują się, zatem zwiad z kamerą termowizyjną powtarzać należy wielokrotnie, co na długi czas wyłącza część strażaków z bezpośrednich działań ratunkowo-gaśniczych.

Karta problemu - termiczny model 3D

Długotrwały i uciążliwy dla pacjenta proces diagnozy chorób cywilizacyjnych (NIEAKTUALNY)

Pacjentki Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w okresie menopauzalnym, jak i z niepełnosprawnościami wynikającymi z wad wrodzonych, są narażone na rozwój chorób cywilizacyjnych (nowotwór, zaburzenia metaboliczne, cukrzyca, zaburzenia lipidowe, zaburzenia mineralizacji kośćca i sercowo-naczyniowe). Pacjentki te wymagają indywidualnego, ale holistycznego spojrzenia, gdyż posiadają objawy wielu chorób, przez co proces ich diagnozy i dobór odpowiedniego leczenia są bardzo trudne i obejmują wachlarz od endokrynologii, po kardiologię, onkologię i diabetologię. Lekarze często nie mogą wystawić jednoznacznej diagnozy w trakcie wizyty.
Problem może zostać rozwiązany dzięki wykorzystaniu gromadzonych wcześniej danych o pacjentach w formie elektronicznej, zgodnej ze standardami jako opis procesu złożonego z etapów: diagnozy, badań, leczenia oraz stosowanych zabiegów. Taki zbiór danych historycznych może być analizowany z wykorzystaniem technologii ICT pod kątem znajdowania podobieństwa opisów objawów, diagnoz, wyników badań i procesu leczenia w celu wskazywania podobnych przypadków chorobowych oraz wspomagania lekarza w podejmowaniu decyzji.

Karta problemu

W wyniku rozmów przeprowadzonych z przedstawicielami Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w dniu 25.03.2019 r., podjęto decyzję o wyłączeniu niniejszego problemu z procesu projektu e-Pionier.

Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki zrezygnował z poszukiwania rozwiązania niniejszego problemu.

Brak systemu oceny ryzyka dekompensacji układu krążenia, w celu redukcji kosztów leczenia niewydolności serca poprzez ograniczenie częstości hospitalizacji

Niewydolność serca (NS) to choroba przewlekła o różnorodnej etiologii, objawiająca się uczuciem duszności oraz brakiem tolerancji wysiłku fizycznego. Wraz z postępem choroby występują incydenty dekompensacji układu krążenia, czyli wyjątkowo gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia pacjenta. Taki stan to bezpośrednie zagrożenie życia, wymagające pilnej hospitalizacji. Obecnie w Polsce ponad 50% chorych z NS wymaga ponownego przyjęcia do szpitala, a co czwarty wraca tam przed upływem
30 dni od wypisu. Co ważne, to właśnie kolejne hospitalizacje pochłaniają ok. 94% budżetu przeznaczonego na leczenie NS.

karta problemu - Uniwersytecki Szpital Kliniczny Wrocław

Problem niedostosowania rozdzielczości przestrzennej i czasu wydawania ostrzeżeń meteorologicznych do oczekiwań odbiorców oraz braku automatycznego wykorzystywania dużej ilości danych pochodzących z modeli numerycznych i prognoz nowcastingowych

Problemem dla instytutów meteorologicznych na całym świecie jest wydawanie ostrzeżeń oraz komunikatów meteorologicznych z wysoką sprawdzalnością, odpowiednim wyprzedzeniem czasowym od momentu wystąpienia zjawiska z zachowaniem dokładności przestrzennej. Jest to istotne, ponieważ z jednej strony centra kryzysowe potrzebują takiej informacji odpowiednio szybko żeby móc się przygotować, a z drugiej strony zjawiska, które powodują duże straty materialne i ludzkie są bardzo dynamiczne i punktowe co utrudnia dokładne prognozowanie czasu i miejsca ich wystąpienia.

Karta problemu

Wybrane

Lista problemów, dla których zespoły przygotowują koncepcje rozwiązań, ale które jeszcze nie zostały przedstawione na komitecie inwestycyjnym i nie uzyskały finansowania.

Brak systemu wspierającego organizacje pracy personelu i monitorującego parametry jakości pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego

Kliniczny Oddział Ratunkowy - KOR funkcjonuje w strukturze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.  Dla szpitala klinicznego pełni tą samą rolę jak Szpitalne Oddziały Ratunkowe - SOR. W ciągu doby na KOR UCK przybywa od 70 do 150 pacjentów. Ze względu na wysoką rozpoznawalność wśród pacjentów, KOR UCK przyjmuje średnio więcej pacjentów na dobę niż inne SORy. Wraz ze wzrostem liczby pacjentów, przy braku możliwości rozbudowy KOR oraz braku możliwości zwiększenia liczby personelu - czas pobytu będzie rosnąć. Opisane zjawisko dotyczy większości szpitalnych oddziałów ratunkowych. W większości, podobnie jak dla KOR, wynika z napływu dużej liczby pacjentów, w innych to efekt błędów i braków organizacyjnych. KOR UCK także nie unika błędów organizacyjnych. Dzięki systematycznej analizie obsługi pacjentów, potrafimy wskazać obszary, które wymagają doskonalenia. Są to: skrócenie czasu oczekiwania na triage, poprawa częstotliwości triage, skrócenie czasu wykonywania i analizy badań, konsultacji, optymalizacja zlecanych badań i konsultacji, skrócenie czasu koniecznego na koordynację przekazywania pacjenta w kolejnych etapach obsługi, optymalizacja zarządzania kolejką pacjentów w zależności od stopnia ryzyka, usprawnienie przekazywania pacjenta na oddziały. Wskazane elementy obecnie sterowane są „ręcznie” przez lekarzy. Żaden dostępny w Polsce system szpitalny nie wspiera zarządzania obsługą pacjentów KOR i nie oferuje narzędzi optymalizacji tego procesu. 

Karta-problemu_KOR

Brak systemu do szybkich badań przesiewowych na obecność SARS-CoV-2

W dobie pandemii wirusa SARS-CoV-2, w celu wykrycia jego ognisk należy wykonywać testy diagnostyczne oparte na metodach molekularnych. Takie podejście pozwala na ograniczenie negatywnych skutków pandemii (np. izolacja chorych w zakładach pracy, tak aby produkcja mogła dalej być kontynuowana) i ochronę służby zdrowia przed przeciążeniem (liczba dostępnych miejsc z aparaturą wspomagającą oddychanie jest ograniczona). Obecnie liczba wykonywanych testów w skali kraju może sięgać 30 tys./dzień. Zwykle osiąga maksymalnie do 20 tys. Jest to niewystarczająca liczba w stosunku do populacji, należy również zauważyć, że testy trzeba wykonywać kilkukrotnie. Wykonywane testy oparte są na metodzie RT-qPCR i obecnie na runku światowym brakuje aparatury, jak i odczynników do ich wykonywania. Dodatkowo konieczne jest pobieranie wymazów z nosogardzieli przez wyspecjalizowany personel medyczny i następnie transportowanie materiału do właściwego laboratorium. Podczas transportu i wprowadzania numeru próbki (rejestracja) często dochodzi do jej degradacji.

 

karta_problemu_koronawirus

Brak narzędzi wspomagających bezwładny staw łokciowy umożliwiających poprawę efektywności procesu rewalidacji stawu i wzrost samodzielności pacjentów

Klinika Chirurgii Urazowej, Leczenia Oparzeń i Chirurgii Plastycznej Uniwersytetu im.  Karola Marcinkowskiego w Poznaniu w ramach działalności statutowej zajmuje się szczególnie trudnymi przypadkami klinicznymi. Wśród nich są uszkodzenia splotu ramiennego, które powodują dysfunkcję kończyny górnej na granicy bezużyteczności. W wielu przypadkach by wrócić do codziennej aktywności społecznej i zawodowej konieczna jest możliwość świadomego zginania łokcia. Mimo iż chory odzyskał funkcję samej ręki, to brak zginania w łokciu nie pozwala na właściwe jej użycie, uniemożliwiając nawet pozornie proste czynności (korzystanie z komputera, gotowanie, proste prace manualne jak składanie prania itd.).

 Obecnie, w takich przypadkach stosuje się bierną ortezę stawu łokciowego, którą można ustawiać pod dowolnym kątem. Jest to najczęściej stały kąt zgięcia, a jego zmiana wymaga czasu i pomocy drugiej osoby. W praktyce jest to bardzo uciążliwe, a czasami niemożliwe.

W efekcie, w zdecydowanej większości przypadków dostępne aktualnie ortezy tylko częściowo spełniają swoją rolę, a w szczególności niezadowalająco przyczyniają się do zwiększenia samodzielności i tym samym komfortu psychicznego pacjenta, co skutkuje niską efektywnością procesu rehabilitacji.

Karta problemu_Ortezy

Zwiększenie zasięgu łączności w sytuacji utrudnionego dostępu do sieci GSM

Zasięg transmisji danych (w tym wideo), z wykorzystaniem sieci operatorów komórkowych, stanowi istotny element warunkujący szybkość i jakość dostarczania danych z miejsca zdarzenia (a więc i szanse powodzenia misji ratunkowych z udziałem m.in. straży pożarnej). W przypadkach zdarzeń skutkujących zniszczeniem infrastruktury operatorów komórkowych lub istotnym ograniczeniem jej możliwości, obecnie dostępne rozwiązania m.in. w ramach wyposażenia wozów dowodzenia, pozwalają na zwiększenia prawdopodobieństwa dostarczenia danych, w oparciu o manualne przełączanie transmisji na kolejne – alternatywne sieci dostępowe np.: GSM -> CDMA -> Satelita. W szczególności krytyczny jest etap początkowy zaraz po wystąpieniu zdarzenia, kiedy to często dojazd wozu dowodzenia na miejsce zdarzenia jest utrudniony w związku z ograniczeniami dostępu do utwardzonych nawierzchni. W takiej sytuacji dużego znaczenia nabiera możliwość wykorzystania transmisji wideo np. z drona dostarczonego w miejsce zdarzenia jeszcze przed przyjazdem głównych oddziałów straży. Aby integracja obrazu wideo z miejsca zdarzenia była możliwa, kluczowe jest, aby operator drona był wyposażony w środki poprawiające zasięg i szanse transmisji danych do centrum dowodzenia (wóz dowodzenia, albo centrum dowodzenia).

 

Karta problemu

Brak narzędzia wspomagającego wykrywanie zmian nowotworowych tarczycy

Rak tarczycy jest najczęstszym nowotworem układu wydzielania wewnętrznego. Stanowi ponad 1% nowotworów diagnozowanych co roku w populacji ogólnej. W Polsce obserwuje się każdego roku około 3500 nowych zachorowań. Kobiety chorują 3–5 razy częściej niż mężczyźni. Częstość występowania raka tarczycy gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich kilkunastu lat. W krótkoterminowych prognozach, może się on stać drugim co do częstości nowotworem złośliwym u kobiet i tym samym w znaczymy stopniu wymagać zaangażowania finansowego systemu opieki zdrowotnej.

Najlepszym narzędziem do diagnostyki tarczycy jest ultrasonograf (USG). Ze względu na wzrost dostępności i jakości aparatów ultrasonograficznych, oraz liczby lekarzy wykonujących badanie USG tarczycy, częstość tych badań istotnie wzrosła. Dobra dostępność badań USG doprowadziła również do sytuacji, w której u wielu pacjentów rozpoznaje się zmiany guzkowe w tarczycy. Guzki tarczycy są bardzo często rozpoznawaną patologią tarczycy i najczęstszym problemem (występują nawet u 50 % populacji polskiej!), z powodu którego pacjent zgłasza się do endokrynologa. Zdecydowana większość guzków ma charakter łagodny; niewielki odsetek to przypadki raka tarczycy. Kolejnym krokiem diagnostycznym celem ustalenia rozpoznania czy guzek jest nowotworem złośliwym jest biopsja aspiracyjna cienkoigłowa (BAC) guzka z oceną pobranego materiału przez patomorfologa.

Karta-problemu

Brak możliwości uniwersalnej analizy zawartości ditlenku węgla CO2 w aparatach o obiegu zamkniętym w warunkach ekstremalnych temperatur

Polacy mają znaczące osiągnięcia naukowe i odkrywcze w eksploracji obszarów polarnych, prowadzą tam wielowymiarowe badania m.in nad efektami globalnego ocieplenia. Od wielu lat wykorzystują nurkowanie jako narzędzie do swoich celów badawczych. Nurkowanie sprawdza się idealnie jako główna metoda poboru próbek czy obserwacji zwierząt. Obecnie nurkowanie opiera się głownie na aparatach bez obiegu zamkniętego czynnika oddechowego (OC). Spowodowane jest to głownie ekstremalnymi warunkami termicznymi panującymi w warunkach polarnych. Aktualnie stosowane aparaty posiadają szereg wad m.in. zamarzanie w ujemnych temperaturach. Temperatura wdychanego gazu sięga nawet -30*C (jest to związane z rozprężającym się gazem). Od niedawna badacze z innych krajów głownie USA stosują aparaty o obiegu zamkniętym czynnika oddechowego (CCR). Pomimo większego ryzyka, jest on optymalny z powodu nie wydychania bąbelków gazowych i większej niezależności badawczej, dające możliwe dłuższe czasy pobytu pod wodą. Co najważniejsze nurek oddycha ciepłym gazem w granicach 25*C, podnosi to jego komfort termiczny. Aparat o obiegu zamkniętym działa na zasadzie pochłaniania chemicznie ditlenku węgla przez złoże wapna sodowanego (scrubber) i uzupełniania poziom tlenu. Masa złoża determinuje długość czasu działania złoża co określa (ogranicza) czas pracy urządzenia CCR. Reakcja pochłaniania ditlenku węgla jest zależna od temperatury otoczenia, niska temperatura ogranicza lub zatrzymuje reakcję pochłaniania CO2 co w konsekwencji może doprowadzić do wypadku tzn. do zatrucia. W chwili obecnej nie ma bezpiecznego sprawdzonego uniwersalnego rozwiązania stosowanego do rożnych platform aparatów o obiegu zamkniętym. Analiza stężenia ditlenku węgla w tych urządzeniach jest ciągle nieopracowaną prawidłowo technologią.

 

Karta problemu

Brak narzędzia do tworzenia modeli wirtualnych 3D trzustki na bazie TK do potrzeb wykorzystania w codziennej praktyce lekarskiej

W historii medycyny wnętrze ciała człowieka poznawano jedynie pośmiertnie (post mortem). Dopiero zastosowanie promieni rentgenowskich umożliwiło prześwietlenie klatki piersiowej w 1896 roku, pneumoencefalografię w 1919. W 1945 roku wprowadzono  metodę ultrasonografii oraz kolejno: obrazowanie za pomocą rezonansu magnetycznego w 1971 roku oraz tomografii komputerowej w 1972 roku, co pozwoliło stworzyć podstawę do wprowadzenia nowych technologii obrazowania w medycynie. Obrazowanie w medycynie (medical imaging) polega na przedstawianiu w formie obrazów zachodzących w ciele ludzkim zmian fizjologicznych i patologicznych. Celami obrazowania medycznego są: wizualizacja zmian patologicznych, analiza ilościowa (pomiary wielkości narządów, czy zmian patologicznych), ocena lokalizacji, umożliwiającej wybór optymalnej drogi dostępu w celach diagnostycznych lub terapeutycznych oraz co najważniejsze ocena jakościowa. Do grupy badań radiologicznych podstawowych obecnie zaliczamy: rentgenografię, tomografię, ultrasonografię, tomografię komputerową, obrazowanie rezonansu magnetycznego, scyntygrafię oraz pozytonową tomografię emisyjną. Z uwagi na opisywany problem poniżej zostaną przedstawione te badania, które mogą zostać wykorzystane do wizualizacji 3D wirtualnej. Tomografia komputerowa (TK) jest to modalność obrazowania radiologicznego która generuje obraz trójwymiarowy (3D) z dużej ilości zdjęć rentgenowskich w wymiarze (2D) wykonanych w sekwencji osiowej. Podstawy fizyczne TK polegają na wykonaniu sekwencji zdjęć rentgenowskich w poszczególnych osiach, które zostają połączone w obrazy. Rekonstrukcja 3D w tomografii komputerowej  pozwala na rekonstrukcje w trójwymiarze i jest oparta na miarodajności rzeczywistego obiektu (w tym przypadku pacjenta). W praktyce oznacza to, że zdjęcie zrobione przy wykorzystani tomografii komputerowej, można z bardzo dużą dokładnością zmierzyć, a więc zdefiniować rozmiary poszczególne struktury.

Karta_problemu

Finansowane

Lista problemów, dla których przygotowana przez zespoły koncepcja rozwiązania otrzymała pozytywną rekomendację komitetu inwestycyjnego. Zespoły otrzymały dofinansowanie i są w trakcie wytwarzania zaproponowanych rozwiązań.

Brak wsparcia procesu pomiaru średnicy oraz detekcji przecieków okołoprotezowych, tętniaka aorty brzusznej na badaniach angio-TK (CTA)

Tętniak aorty to druga co do częstości, po miażdżycy, choroba tętnic. Choroba dotyczy częściej mężczyzn i w populacji mężczyzn >65 roku życia jej częstość występowania wynosi do 3,3%, a w populacji palących wyroby tytoniowe >5%. Choroba dotyczy kobiet z czterokrotnie niższą częstością, jednak wykazano, iż w grupie kobiet wyniki leczenia są gorsze w porównaniu do mężczyzn.

Uznaną metodą leczenia tętniaków aorty zarówno w odcinku brzusznym (TAB, Tętniak Aorty Brzusznej) jak i piersiowym jest zaopatrzenie wewnątrznaczyniowe (odpowiednio EVAR – EndoVascular Aortic Repair dla odcinka brzusznego aorty i TEVAR – Thoracic EndoVascular Aortic Repair – dla odcinka piersiowego). Zabieg odbywa się przezskórnie, przez nakłucie tętnic udowych w pachwinach, przez które wprowadza się do tętniaka protezę wewnątrznaczyniową dopasowaną do anatomii tętniaka.

Powikłaniem zabiegu EVAR mogą być przecieki okołoprotezowe, które występują z częstością do 20% w obserwacji długoterminowej. Diagnozowane są podczas badań monitorujących po przeprowadzeniu EVAR z wykorzystaniem trójfazowej tomografii komputerowej (CTA, Computer Tomography Angiography), która jest tzw. „złotym standardem”.

Co istotne, wiele tętniaków jest rozpoznawanych przypadkowo, w badaniach tomografii komputerowej (TK) jamy brzusznej wykonywanych z innych wskazań. Również przecieki okołoprotezowe po zabiegach EVAR mogą być stwierdzane w badaniach TK wykonanych z wskazań innych niż „naczyniowe” (np. pacjenci z nowotworami, chorobami jamy brzusznej – diagnozowani z pomocą TK). Obecnie w Klinice Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej UCK korzysta z oprogramowania Osirix na platformie OSX do wizualizacji obrazowania CTA.

Karta-problemu

Brak możliwości zdalnego precyzyjnego monitorowania wycieków substancji niebezpiecznych w miejscach ich składowania

Każdy podmiot korzystający lub magazynujący chemikalia jest zobligowany do zabezpieczenia ryzyka niekontrolowanych wycieków, które mogą zanieczyścić wody gruntowe i być niebezpieczeństwem dla pracowników. Wynika to z przepisów prawa. Port Morski w Elblągu ze względu na szeroką działalność tego typu jednostek jest bez przerwy narażony na ryzyko rozlewów, dlatego przykłada szczególną staranność zabezpieczenia zagrożonych miejsc.

Jednym z powszechnie stosowanych rozwiązań są wanny wychwytowe, w których przechowuje się zbiorniki z niebezpiecznymi substancjami. W przypadku wycieku, wanna wychwytowa musi zgromadzić niebezpieczną substancję do czasu wykrycia powstałej sytuacji. W tym czasie chemikalia „pracują”: mogą mieszać się z powietrzem lub mogą zostać niezauważone przez korzystających pracowników – jednym słowem stanowią zagrożenie. O czasie reakcji decyduje więc tylko czynnik ludzki: odpowiednie procedury, komunikacja i system kontroli. Niestety im większy magazyn materiałów niebezpiecznych, tym zwiększa się czas reakcji i ryzyko zagrożenia dla pracowników. Dlatego warto by było mieć dostęp do kompleksowych rozwiązań zdalnie analizujących wyciek, umożliwiających szybkie i dokładne wskazanie lokalizacji wycieku, typu rozlanej substancji i procedury postępowania dedykowanej dla tej substancji celem jak najszybszej naprawy awarii.

Karta-problemu_monitorowanie wycieków

Brak narzędzia umożliwiającego monitorowanie położenia i tworzenia ścieżki ruchu strażaka w warunkach bojowych

Podczas działań ratowniczo – gaśniczych strażacy działają w warunkach znacznego zagrożenia zdrowia i życia. Warunki bojowe wymagają często przebywania strażaka najczęściej w nieznanym środowisku, dodatkowo w strefie wysokiego zadymienia a co za tym idzie - ograniczonej widoczności, w wielu przypadkach sięgającej nie dalej niż do 1 metra. Ponadto strażacy narażeni są na realizację zadań w środowisku, gdzie temperatury mogą dochodzić nawet do 1000 °C. Te niekorzystne warunki wymagają użycia sprzętu ochronnego, które ma na celu zapewnienie mu zdolności bojowej i możliwości przeżycia przez jak najdłuższy czas.

Jedyną formą komunikacji z dowódcą akcji jest forma radiowa, uniemożliwiająca odtworzenie ścieżki poruszania się oraz obecnej lokalizacji strażaka. Dodatkowo strażak jest wyposażony w sygnalizator bezruchu, który po wykryciu braku aktywności ruchowej przez strażaka przez czas dłuższy niż 30 sekund rozpoczyna wysyłanie sygnału świetlnego i akustycznego. W sytuacji braku kontaktu ze strażakiem, na przykład w sytuacji utraty przytomności ze względu na ciężkie warunki, sygnalizator bezruchu jest jedynym narzędziem ułatwiającym odnalezienie strażaka.

Karta problemu - monitorowanie ruchu strażaka

 

Aktualizacja

Karta problemu - monitorowanie ruchu strażaka_v2

Bezprzewodowy system pomiarów ruchów człowieka

Do podstawowych zadań uczelni wyższej należy prowadzenie badań. Na AWFiS często mamy do czynienia z badaniami różnego rodzaju ruchów. W warunkach laboratoryjnych potrafimy opisać pod różnymi kontami każdy ruch. Problem pojawia się w momencie kiedy dla analizy obciążeń treningowych musimy uwzględniać i zsumować ćwiczenia różnego typu. Dla przykładu powiązać ćwiczenia szybkościowo – siłowe z wytrzymałościowymi. Porównanie opisu ćwiczenia w W(wat) z m/s jest niewykonalne, zatem dokonuje się dużego uogólnienia opisują daną intensywność na 40 -50%. Takie przybliżenia zwiększają błędy w analizie obciążeń i interpretacji wyników. Dodatkową trudnością jest fakt, że obciążenia takie realizowane są w różnych miejscach, zależnych często od nieprzewidywalnych warunków atmosferycznych.

Możliwość obiektywnej oceny poszczególnych ćwiczeń dałoby podstawy dla prawidłowej oceny i wyznaczenia każdego rodzaju aktywności człowieka. Niewątpliwie zwiększyłoby to rzetelność wszelkiego rodzaju analizom programów treningowych. Często bez takiej analizy wnioskowanie o zmianach zachodzących w organizmie człowieka jest obarczone dużym błędem.

Karta problemu_AWF

Monitoring brzegów morskich na podstawie aktualnych danych batymetrycznych

Zmiany linii brzegowej oraz strefy przybrzeżnej w obszarze południowego Bałtyku to naturalny proces. Ze względu na postępujące zmiany klimatu jak również tendencję do zabudowywania brzegów obserwuje się coraz większy wpływ morza na sam brzeg morski jak również na infrastrukturę znajdującą się w strefie przybrzeżnej. W związku z tymi zmianami obserwuje się wzrastającą potrzebę utrzymania brzegu w stanie zgodnym z wymogami bezpieczeństwa i ochrony środowiska. Podejmowanie właściwych decyzji w zakresie środków technicznych i nietechnicznych mających na celu utrzymanie brzegu morskiego wymaga dostępu do wiarygodnych informacji dotyczących aktualnego ukształtowania brzegu oraz dostępu do danych archiwalnych pozwalających określić tendencje zmian ukształtowania strefy brzegowej.

 

Karta-problemu_Batymetria

 

Brak wspomagania planowania i prowadzenia trudnych przypadków operacji tkanki kostnej

Ze względu na dużą liczbę wykonywanych zabiegów Oddział Chirurgii Urazowo – Ortopedycznej Szpitala Copernicus ma do czynienia z najtrudniejszymi przypadkami, np. operacjami rewizyjnymi po urazach tkanki kostnej podpierającej implant. Problemem w tym przypadku (ale także w wielu innych przypadkach ortopedycznych) jest ubytek tkanki kostnej w miejscu potencjalnego osadzenia implantu. Samo rozpoznanie tego miejsca na podstawie badania TK jest bardzo pracochłonne, trudne i niepewne, ponieważ obraz bywa zakłócony licznymi odłamkami kostnymi, a zarys tkanki kostnej bywa bardzo nieregularny.

Karta problemu

Brak narzędzia do identyfikacji szkodliwych barwników występujących w tuszach do tatuażu

Klinika Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu szerokiego spektrum nowotworów, w tym czerniaka złośliwego i raka sutka. W ciągu ostatnich lat zauważalny jest wzrost populacji wytatuowanych pacjentów. Jednym z powodów jest fakt, iż tatuowanie ciała stało się swoistym sposobem na podkreślenie swojej osobowości czy stylu, szczególnie wśród młodzieży i młodych dorosłych.

Tatuaż wykonuje się poprzez wprowadzenie tuszu w obszar skóry właściwej na głębokość od 1.5 do 7.0 mm. Zdeponowany w skórze tusz jest czynnikiem wyzwalającym odpowiedź immunologiczną, która na drodze transportu czynnego i biernego częściowo translokuje cząsteczki tuszu do węzłów chłonnych i wątroby. Tusz akumulujący się w węzłach chłonnych może imitować przerzuty czerniaka złośliwego skóry, co stanowi kliniczny problem w trakcie zabiegu biopsji węzła chłonnego wartowniczego (SLNB) u pacjentów z tym rozpoznaniem i może doprowadzić do śródoperacyjnej decyzji o poszerzeniu zakresu zabiegu.

Karta-problemu_UCK_tusze

Brak jednolitego systemu regulującego i kontrolującego dostęp do usług medycznych finansowanych ze środków publicznych

Ze względu na ograniczoną liczbę środków otrzymywanych z NFZ, liczba możliwych do wykonania usług medycznych jest ograniczona. Wpływa to bezpośrednio na sposób obsługi pacjentów, którzy muszą zostać zapisani do kolejki oczekujących na wykonanie określonej usługi medycznej. Istniejący system rozliczeń zakłada istnienie dwóch trybów przyjęcia do lekarza bądź do szpitala, w celu realizacji świadczenia i w konsekwencji zapisanie pacjenta do kolejki oczekujących na przyjęcie w trybie pilnym lub trybie planowym.

Brak sprecyzowania kryteriów, które powinny być widoczne w procesie kwalifikacyjnym wpływa negatywnie na postrzeganie procesu klasyfikacji przez pacjentów, gdyż budzi podejrzenie nadużyć, w wyniku których czas oczekiwania na świadczenie wynika nie tylko ze stanu zdrowia pacjenta, ale także ze względów pozamerytorycznych.

Karta_problemu_system kolejkowy

Brak możliwości ostrzegania mieszkańców Starogardu Gdańskiego o alertach smogowych z wykorzystaniem technologii ICT

Jednym z cywilizacyjnych zagrożeń dla miast, a zwłaszcza dla mieszkańców jest smog zła jakość powietrza związana z zanieczyszczeniami i spalinami, powstającymi w efekcie działalności człowieka. Głównymi źródłami zanieczyszczeń są przemysł, coraz większa liczba samochodów, palenie węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w piecach, które wspierane niesprzyjającymi warunkami meteorologicznymi klimatycznymi czy ogólnymi uwarunkowaniami terenu mogą przyczynić się do pojawienia się zjawiska smogu. Skutki smogu są bardziej dalekosiężne, niż się niektórym wydaje – ma on bowiem bardzo duży wpływ na nasze zdrowie, prowadząc (przy dłuższej ekspozycji na wysokie stężenia zanieczyszczeń) między innymi do pojawienia się niewydolności oddechowej, czy problemami z krążeniem.

Urząd Miasta Starogard Gdański chciałby przekazywać informacje za pomocą narzędzi z sektora ICT, o możliwości wystąpienia alertów smogowych mieszkańcom, a zwłaszcza grupom wyższego ryzyka zdrowotnego w celu poprawy jakości i bezpieczeństwa ich życia.

Karta-problemu_Starogard_alerty smogowe

Brak dostępnych na rynku nowoczesnych systemów diagnostycznych pozwalających na zwiększenie niezawodności i trwałości eksploatowanych tramwajów starszych typów

Spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje eksploatuje 124 zestawy tramwajowe, które codziennie przewożą ponad 250 tys. osób.  Tramwaje eksploatowane przez GAiT, jak każde urządzenie ulegają awariom. W przypadku tramwaju niespodziewana awaria rodzi znacznie poważniejsze problemy komunikacyjne niż np. awaria autobusu, ponieważ unieruchomiony w wyniku awarii  tramwaj blokuje całą linię i trudności komunikacyjne mogą dotykać tysięcy pasażerów.

Każdy tramwaj podlega przeglądom w regularnych przedziałach, ale przeglądy te nie są związane z jego rzeczywistym stanem technicznym. Dokonywane przeglądy i ich zakres związany jest z aktualnym przebiegiem tramwaju. Nie każdy tramwaj pomimo dużej złożoności technicznej jest wyposażony w odpowiedni system diagnostyki mechaniki pojazdowej, który informowałby o nieprawidłowościach i w ten sposób umożliwiał podjęcie profilaktycznych napraw pojazdów. Dotyczy to zwłaszcza taboru starszego, pochodzącego z lat 70 i 80 XX wieku, który jednak nadal pomimo sukcesywnego unowocześniania stanu posiadania GAiT, stanowi istotną część eksploatowanego parku pojazdów.

karta problemu_tramwaje_GAIT

Rozwiązane

Lista problemów, dla których z sukcesem opracowano MVP.

Brak narzędzia nadzoru pasieki pszczelarskiej w kontekście wandalizmu, ataku szkodnika i niekontrolowanego spadku liczby pszczół w rodzinie

Pszczoła miodna jest jednym z głównych owadów, które zapylają ponad połowę wszystkich roślin używanych w przemyśle spożywczym. Życie i zdrowie pszczół zależy silnie od jakości środowiska naturalnego, w którym one mieszkają i pracują. Niekorzystne zmiany w środowisku naturalnym prowadzą do upadku całych pasiek. Zagrożenia te są najczęściej wywołane nieodpowiedzialną gospodarką pestycydami oraz późną wykrywalnością chorób u pszczół.

Istnieje więc potrzeba opracowania platformy monitorującej pasiekę pszczelarską i agregującej dane z uli. Pasieki pszczelarskie często umieszczane są w rejonach trudno dostępnych co dodatkowo potęguje problem.

Karta problemu

 

Aktualizacja karty problemu w zakresie procedury testowej.

Pismo w sprawie zmiany procedury testowej_Pszczoły

Przewiń do góry